CO TRZEBA WIEDZIEĆ O LUMPEKSACH | SEKRETY SECONDHANDÓW

października 15, 2020

Zapewne każdy już to wie, jednak dla nowych osób na moim blogu wyjawie rąbka tajemnicy. Uwielbiam zakupy w secondhandach! Jest to moja pasja już od kilkunastu lat. Wszystko zaczęło się wraz z początkami mojego zainteresowania modą. Chciałam wyglądać modnie, ale moje kieszonkowe nie pozwalało na częste zakupy nawet w sieciówkach. Z ratunkiem przyszły mi lumpeksy. Dzięki nim z małym budżetem byłam w stanie stworzyć wiele rozmaitych kreacji i walczyć o miano najmodniejszej szóstoklasistki. Jednak moda nie była chwilowym zainteresowaniem, a przerodziła się w miłość do całego świata ciuchów, butów, dodatków i biżuterii. Mijały lata, a ja tak samo to kochałam. A wraz z modą szły lumpeksy i nieskończone ilości inspiracji i stylizacji. Dzięki temu, po wielu latach obserwacji, chciałabym wam przedstawić, moim zdaniem, istotne rady oraz ciekawostki, dzięki którym wasza przygoda z modą używaną będzie tylko lepsza! 

Korzystając ze wstępu warto poruszyć jeszcze sam temat odzieży używanej. Wiele ludzi uważa ją, za coś obrzydliwego. Posługują się rozmaitymi zwrotami od "śmierdzących łachów" po "ciuchy po trupach". Jednak ubrania używane to coś więcej niż moda. To po pierwsze sposób wyrazu siebie, w większości wypadku te ubrania są niepowtarzalne. Po drugie to forma pomocy. Pomocy temu, co najistotniejsze, czyli naszej planecie matce. Wybierając ubrania z drugiej ręki ograniczamy produkcje nowych ubrań, przez co znacznie zmniejszamy ślad węglowy oraz wyzysk taniej siły roboczej. Same ubrania natomiast przed dostaniem się do secondhandów przechodzą selekcje, najgorsze egzemplarze zostają przeznaczone na czyściwo, natomiast reszta jest dokładnie odkażana i sprzedawana do lumpeksów. To bardzo ważny aspekt zakupów z secondhandach, ale dojdźmy w końcu do tematu posta, czyli co trzeba wiedzieć o lumpeksach.

Rób zakupy z głową!

Ceny w secondhandach stale rosną z racji na popularyzacje tematu, jednak nadal są bardzo małe. Z tego powodu nawet podczas jednego wypadu możemy się natknąć na wiele kuszących okazji. Z najciekawszych warto skorzystać, jednak zawsze należy pamiętać, by kupować to, co nam jest faktycznie potrzebne. Nie dajcie się zakupowemu szaleństwu. Zanim kupicie kolejną koszulkę, sukienkę czy płaszczyk zastanówcie się, czy będziecie w nim w ogóle chodzić. Jeżeli tak, gratulacje, znalazłaś coś pięknego dla siebie. Jeśli jednak byłby to 10 płaszcz w twojej szafie, może warto odłożyć go na wieszak i nie powiększać ilości śmieci odzieżowych? 

Sprawdzaj skład!

Secondhandy mają to do siebie, że można w nich znaleźć wiele perełek. Sporo z nich jednak nie rzuca się w oczy od razu. Widzisz ten niepozorny sweterek, który wisi na końcu wieszaka? Nic specjalnego? Sprawdź metkę wewnątrz! Często rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się proste i zwykłe, potrafią być naprawdę wyjątkowe. Ubrania Vintage mają to do siebie, że były produkowane dziesiątki lat temu. Logiczne. Ale co to oznacza? W 20 wieku ubrania były produkowane o znacznie wyższej jakości. Dzisiaj w większości sieciówek zwykły t-shirt ma starczyć na pare prań. Kiedyś miał starczyć na lata. Co ważniejsze, to nie tylko jakość materiałów może być wyjątkowa, ale sam materiał. Jeśli macie sprawne oko i trochę zawziętości to naprawdę patrzcie na skład. Bardzo często możemy pozytywnie się zaskoczyć i znaleźć rzeczy wykonane chociażby z kaszmiru.  

Nie obrażaj się na lumpeks!

Zdarzyło wam się pójść do lumpeksu i nic nie znaleźć? Tak? Jak każdemu. Jedne, drugi czy trzeci raz o niczym nie świadczy. Żeby znaleźć coś niezwykłego trzeba mieć nie tylko samo zaparcie, ale też dużo szczęścia. Dlatego, jeśli nie znalazłaś nic pare razy pod rząd w jednym secondhandzie nie obrażaj się na niego. To kwestia szczęścia. Jeśli jesteś już bardzo zła to nie chodź tam przez jakiś czas, ale nie zapominaj o nim. Kiedyś się w końcu uda. Ani właściciel ani obsługa nie decydują przecież o tym, co znajdą w workach. 


Chodź na różne działy!

Nie ograniczaj się do działu męskiego lub damskiego. Ja zawsze idę zajrzeć na męskie fatałaszki. Już wiele razy znalazłam tam super bluzy czy koszulki. Teraz bardzo popularne stały się vesty oraz dziadkowe koszule. Dział męski jest w moim przypadku pierwszym, na który planuje zajrzeć w poszukiwaniu inspiracji. Wiele vintage ubrań możemy zaliczyć po prostu do kategorii "Unisex". A to, że ktoś postanowił skategoryzować je do płci? Nie przejmuj się! Dodatkowo warto przeglądać wszystkie wieszaki na innych działach. Ludzie często odwieszają ubrania w niewłaściwe miejsca albo co gorsza, specjalnie tam chowają.

Patrz na wieszaki obok przymierzalni!

A tutaj taka ciekawostka. Zastanówcie się, gdzie wiszą najciekawsze rzeczy? No właśnie często obok przymierzalni! Przecież to takie oczywiste! Ludzie widzą coś świetnego, lecą to przymierzyć, ale niestety okazuje się to za małe. Podczas żałoby w smutku nie pomyślą nawet by odwiesić ubrania na swoim miejscu i odwieszają obok przymierzalni. Przykre, ale jak śpiewał Macklemore "One man's trash is another man's come up".

Zaglądaj do każdego lumpeksu!

Zdarzyło ci się przejść obok secondhandu i pomyśleć, że w nim nic nie będzie? Bo mi wiele razy. Małe, obskurne, w piwnicach, wiele razy jakiś lumpeks mnie początkowo odrzucił. Jakie było moje zdziwienie, gdy wychodziłam z niego obładowana. Nie jest to wiadomo zasad, czasami zarówno okładka jak i książka nie są warte naszego zainteresowania. Mimo to ja.i tak polecam wam zaglądać do wszystkich lumpeksów, nawet tych zupełnie niepozornych. Pomyślcie ile osób myślało tak samo i przez to je mineło!


Rozmiar nie ma znaczenia!

Znalazłyście super spodnie ale są na was zbyt duże? Piękna sukienka wygląda na was jak worek ziemniaków? Wymarzona koszulka jest w rozmiarze 4XL? Nic straconego! Nie przejmujcie się rozmiarem. Jeśli coś się wam naprawdę podoba i jest wam potrzebne to bierzcie i lećcie do krawcowej. Ich usługi należą raczej do tych tańszych, a drobne przeróbki z reguły wahają się w granicach 15 - 30 zł. A jeśli nadal to zbyt dużo dla was, zapytajcie babci czy mamy. Dawniej umiejętność szycia była podstawową umiejętnością kobiety. Ubrania były szyte na lata, a my jako cały naród nie mieliśmy pieniędzy na ciągłą wymianę szafy. Dlatego zapewne macie kogoś w rodzinie, kto potrafi obsłużyć maszynę do szycia, czy po prostu jest zwinny z nitką w ręku.

To pare rad ode mnie dla was. Pamiętajcie! Secondhandy to nie tylko tani sposób na modną szafę, ale także świadomy wybór nie wspierania miliardowego przemysłu fastfashion. 

Jeżeli chcecie, abym napisała kolejną część moich porad i obserwacji przez ponad 10 lat mojego lumpowania dajcie znać w komentarzu czy na innych moich kanałach social media. Podzielcie się także waszymi przeżyciami i anegdotami z lumpeksów!




You Might Also Like

0 komentarze