Top 5 maseczek do twarzy

czerwca 21, 2017

Tematyka kosmetyków bardzo przypadła Wam do gustu, więc postanowiłam wrócić do Was tym razem z moimi ulubionymi maskami do twarzy. Niektóre znam już od dawna, a inne są nowościami w mojej kosmetyczce i uważam, że są godne polecenia. Mnie przede wszystkim w maskach do twarzy zależy na nawilżeniu skóry – szczególnie po męczącym dniu lub dzień przed ważną dla mnie sesją/wydarzeniem. Nie przepadam za maseczkami w saszetkach i zazwyczaj sięgam po te w większych pojemnościach.

1. Biotherm Aquasource Everplump Night – to idealna maska regenerująca na noc. Na Wizażu cieszy się bardzo dobrymi opiniami, więc tym bardziej ucieszyłam się, że mogłam ją przetestować. Rano po przebudzeniu nasza twarz jest nawilżona i gotowa, aby zaaplikować na nią makijaż. Dość specyficzny jest zapach, który kojarzy mi się z męskimi perfumami. Produkt warty sprawdzenia. :)

cena ok. 179 zł (75 ml)




2. Loreal maska wygładzająca z czerwoną glinką – dostępna jest praktycznie w każdej drogerii. Przypadła mi najbardziej z tej serii. Po jej użyciu twarz w dotyku jest jak przysłowiowa pupa niemowlaka. Maska wyrównuje koloryt naszej skóry.

cena ok. 30 zł (50 ml)




3. Avon Planet Spa, maska czekoladowa – jest ze mną najdłużej i to jedna z tańszych dziś propozycji. Cudownie pachnie, niemalże chciałoby się ją zjeść. :) Bardzo łatwo się ją nakłada i spłukuje.

cena ok. 20 zł (75 ml)




4. Pilaten Black Mask – słyszałam od niej od dawien dawna i bardzo chciałam wypróbować jej działanie. Nie mam problemów z wypryskami, więc nie przepadam za maseczkami oczyszczającymi. Podobnie jak powyższą, łatwo się ją aplikuje i ściąga z twarzy. Zawiera w sobie aktywny węgiel bambusa, który ma oczyścić nasze pory. Dostępna jest praktycznie we wszystkich drogeriach internetowych, ja swoją zamówiłam z Azji.

cena ok.12 zł (50 ml)



5. Nuxe Creme Fraiche o niej pisałam już kilka razy na blogu. Jest moim ulubieńcem od dawna. Świetnie nawilża i ujędrnia naszą skórę. Niestety u mnie dobija już do dna, ale bardzo polecam ją przetestować.

cena ok. 52 zł ( 100 ml)




Podobne produkty znajdzie tu- KLIK

Dajcie znać, jacy są Wasi ulubieńcy? Testowałyście którąś z tych?

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Uwielbiam testowac nowe maseczki!!! Ja polecam tez te z Lidla sa zaskakujaco dobre:)

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta z loreala jest świetna, bardzo lubimy też te inne np. zieloną glinkę!:*

    Buziaki,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam maski, ale nie zawsze mam ochotę je robić. Z Loreala mam zieloną - również jest świetna! :))

    http://www.merloczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także uwielbiam maseczki! :)
    blaack-pearl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam maseczki, ale zawsze sięgam po te jednorazowe :( muszę koniecznie przetestować te z twojego polecenia!

    dominikamarciniak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń