Historia marki Chanel i jej założycielki

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że francuska marka Chanel jest jedną z najbardziej znanych luksusowych firm na świecie. Od wielu lat jest wyznacznikiem luksusu i piękna. Dom mody został założony w 1909 roku przez Coco Chanel. Na początku projektowała ona wyłącznie kapelusze, które sprzedawała bogatym arystokratkom. Już w latach 30. XX wieku, w ubraniach marki publicznie pojawiały się księżniczki oraz przedstawiciele ówczesnych władz. Coco zaczęła wtedy łamać wszelkie konwenanse związane z modą kobiecą. Lansowała coraz krótsze spódnice, wprowadziła spodnie jako podstawowy element codziennej garderoby, a sylwetki powoli stawały się bardziej nowoczesne i charakterne. To ona w 1926 roku wprowadziła model sukienki nazywany do dzisiaj małą czarną.




Kilka ciekawostek o marce Chanel i samej Coco:

- Coco Chanel była uzależniona od narkotyków, a szczególnie od sedolu robionego na bazie morfiny
- jednym z jej najbardziej kontrowersyjnych romansów był ten z jej kamerdynerem, z którym spotykała się, mając 79 lat
- przyjaźniła się ponad 30 lat z Winstonem Churchillem
- nie ukrywała swojej niechęci do Żydów
- od 1983 roku dyrektorem kreatywnym marki jest Karl Lagerfeld
- perfumy Chanel nr 5, stworzone przez Coco w 1921 roku, zawierają w sobie 80 nut zapachowych, w tym nuty irysu, ambry, róży stulistnej oraz olejku sandałowego.  

W każdym sezonie pokazy Chanel są tworzone z wielkim rozmachem. Karl Lagerfeld za każdym razem nas zaskakuje, przede wszystkim scenografią. Mogliśmy już widzieć pokaz w supermarkecie, ogrodzie botanicznym, kasynie czy w hali przypominającej pracownię marki.
Kolekcje często są prezentowane w różnych zakątkach świata, np. na Kubie, w Dubaju czy w Rzymie. Chanel łączy w kolekcjach tradycję marki, czyli tweedy, żakiety i spódnice, perły z innowacyjnymi i nowoczesnymi rozwiązaniami. Oczywiście jedne kolekcje są gorsze, drugie lepsze, natomiast nie można odmówić domowi mody klasy i spektakularności. Każda kolekcja jest w pełni scalona z tym, gdzie odbywa się pokaz. Pierwsze rzędy zajmują gwiazdy, które od lat lub krótszego czasu przyjaźnią się z projektantem, m.in. Kristen Stewart, Lily-Rose Depp z matką, Pharrell Williams czy Jessica Chastain.  




fot. instagram
Tak jak w większości pokazów haute couture, ostatnia sylwetka to suknia ślubna. Chanel zawsze zaskakuje tymi kreacjami, bo w każdym sezonie mają zupełnie inne formy, kroje i faktury. Ostatnia propozycja, którą zaprezentowała na paryskim wybiegu 17-letnia Lily-Rose Depp, była w całości pokryta bladoróżowymi falbanami, z bufkami na rękawach i przepasanym paskiem w tym samym kolorze. Kreacja ślubna była moim zdaniem jedną z najlepszych, które do tej pory prezentował nam Karl Lagerfeld. To ona skradła całe modowe show!


Najnowsza kolekcja Chanel Haute Couture Spring-Summer 2017 zaprezentowana była w pomieszczeniu wyłożonym w całości z luster. To z kolei ukłon w kierunku samej Coco Chanel, która podobną lustrzaną konstrukcję miała w swojej pracowni przy 31 Rue Cambon w Paryżu, by dokładnie widzieć każdy szczegół swojej kolekcji. W pierwszej części kolekcji modelki miały na sobie klasyczne, chanelowskie uniformy w niecodziennych, pastelowych barwach. Kapelusze i czarne kokardy uzupełniały te kreacje. Karl postawił na akcent biżuteryjny w postaci bransoletki wokół kostki. Marka nadała im świeżego i nowoczesnego charakteru. Podczas drugiej części pokazu mogliśmy przenieść się z biura na wytworny, czerwony dywan. Piękne suknie z obniżonymi taliami, dużo ułożonych kaskadowo piór ze strusi i marabutów, kryształy i cekiny. Modelki prezentowy się zjawiskowo w połączeniu różu i srebra.  


fot. vogue

Instagram Kacpra - KLIK

Share:

0 komentarze