Co można kupić w lumpeksie za 50 zł?

Piszecie mi, że motywuję Was do zakupów w lumpeksach i w końcu się do nich przekonaliście! Bardzo cieszą mnie te komentarze, więc postanowiłam pokazać Wam moje nowe zdobycze. Tym razem kupiłam je warszawskich second handach. Wiadomo, stolica... więc i ceny troszkę wyższe w porównaniu do Szczecina, ale udało mi się wyszukać kilka perełek :)


Wybrałam fatalny dzień do zdjęć! Przyznaję się do tego błędu. Niestety w całym mieszkaniu mam tylko 1 okno i wiecznie jest ciemno. Ale nie umiałam wytrzymać i bardzo chciałam założyć już te rzeczy, a czekały one grzecznie na kupce do czasu sfotografowania. Pytacie o adresy - gdzie, co i jak. Muszę się Wam przyznać, że wchodzę tam, gdzie mam po drodze i czasami wyszykuję te rzeczy w bardzo przypadkowych miejscach.


1) Najlepszy łup, czyli koszulka-halka, która pewnie była tworzona z przeznaczeniem do spania, ale ja z pewnością będę nosiła ją na co dzień. Cena 3 zł


2) Od dawna szukałam satynowej klasycznej koszulki i znalazłam! Cudowne rękawy, prosty krój. Cena 5 zł


3) Sukienka hiszpanka - Kupując ją, nie byłam pewna, czy na 100% jest to mój styl, ale postanowiłam zaryzykować i chyba tym razem to była zła decyzja. Niekoniecznie dobrze wyglądam w tej sukience i chyba będę musiała ją sprzedać. Cena 17 zł


4) Męska bluzka w rozmiarze 3XL mi będzie służyła jako sukienka. Sukienka + szpilki = idealne połączenie! :) Jest to jedyna rzeczy w dzisiejszym wpisie, którą kupiłam w Szczecinie przed samym wyjazdem. Cena 3 zł


5) Biała lniana koszulka marki Mexx. Dekolt w kształcie litery V świetnie wygląda do mojej sylwetki. Cena 5 zł


6) Od dawna poszukiwałam koszulki, a znalazłam tym razem czapkę Hard Rock London! Cena 3 zł


7) Mam deficyt sukienek, więc staram się nadrobić zaległości. Sama jestem zdziwiona kolorem, ponieważ większość moich sukienek ma stonowane odcienie. Cena 4 zł


8) Ostatnią rzeczą jest nowa piżama z metkami. Skradła moje serce. Cena 10 zł


Jak podobają Wam się moje zdobycze? :)

Share:

11 komentarze

  1. Świetne zdobycze
    sama uwielbiam zakupy w sh
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że hiszpanka jednak nie dla Ciebie, bo jest wspaniała :c za to ta biała lniana również piękna. Niby taka zwykła, ale ma coś w sobie. Czekam aż się w niej gdzieś pojawisz :)

    Pozdrawiam, W.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią zobaczę stylizacje z bluzka Nike i szpilkami!!!
    Co do reszty to nie jestem przekonana, szczególnie sukienki. Jakoś nie widzę tego w Twojej szafie pełnej geometrycznych, klasycznych ubrań :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy. Najbardziej podoba mi się biały t-shirt i piżamka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się jedynie nie podoba ta męska koszulka-sukienka i czapka, nie czaję tej mody na takie wg mnie tandetne rzeczy :) reszta rewelacja, a sukienka różowa to moim zdaniem też stonowany kolorek :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszulka halka - HIT ! Sama bym sie na nia skusiła :) Za takie perełki uwielbiam SH :-) Chętnie będę zaglądać - OBSERWUJE

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdobycze!! Ta pizama jest genialna <3

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne łupy! A co do tej "pizamy" to jakiej jest firmy? ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze podziwiam dziewczyny, które potrafią wygrzebać takie perły w lumpie. Ja też potrafię, ale nie w Warszawie - tu ceny są powalające! Widziałam już 112 zł/kg pod nazwą "odzież markowa", a tam h&m, c&a i inne sieciówki. " markowe" za taką cenę powinny być z dużo wyższej półki. Nauczona drogą stolicą, zawsze na wyjazdach do innych miast z zaciekawieniem zaglądam do miejscowych sh. Tam dużo niższe ceny i naprawdę można wyhaczyć skarby. Miałaś szczęście. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń