Co można kupić w lumpeksie za 15zł?

Wpisy o tematyce lumpeksów biją rekordy na moim blogu. Odsyłam Was do poprzednich:


- Co można kupić za 100 zł? - KLIK
- 5 porad jak kupować w lumpeksach - KLIK


Nie ukrywam, że często zaglądam do second handów, nie lubię przepłacać, a tam można znaleźć prawdziwe perełki za dosłownie grosze. Dlatego postanowiłam napisać dla Was wpis – Co można kupić za 15 zł?
Oczywiście wszystko zależy od miasta, w którym kupujecie. W Warszawie niestety ceny sięgają czasami powyżej 100 zł/kg. Korzystając z okazji, że byłam w Szczecinie, wybrałam się na małe zakupy. Uważam, że w mniejszych miastach można znaleźć o wiele lepsze rzeczy, a te najmniej pozorne miejsca kryją najwięcej perełek. Pamiętajcie – nigdy nie wiadomo, co uda się nam upolować. Czasami zdarzają się dni, że wracam z pustymi rękami, a innym razem ledwo docieram do domu z ogromnymi siatami. Rzeczy, które zaprezentuję Wam w dzisiejszym wpisie, kupiłam w trzech lumpeksach i spędziłam w nich łącznie kilka godzin.


Często piszecie mi wiadomości, że chcecie ubierać się lepiej, ale nie macie dużych kwot do wydania. Kiedy tworzę dla Was stylizacje, za każdym razem chciałabym pokazać Wam coś innego. Niestety moja szafa oraz konto bankowe są ograniczone. Wtedy idę na łowy za kilka złotych! :)


W moje ręce wpadły:


1) Chyba jedna z moich ulubionych rzeczy, które udało mi się kupić w second handzie. Klasyczna koszula z szerokimi rękawami marki Valentino. Jest sprzed kilku lat, ponieważ posiada stare logo marki, ale nadal świetnie wpisuje się w panujące trendy. Kosztowała mnie 2 zł!



2) Możecie się śmiać, ale bardzo spodobała mi się ta polówka. Jak wiecie, ostatnio modę uliczną podbija marka Vetements i ich koszulki z logo DHL. Jak tylko znalazłam tę koszulkę, nie mogłam się powstrzymać, aby jej nie kupić.  Cena: 3 zł


3) Wszystkie moje poprzednie katanki były albo za małe, albo za duże dla mnie. Dlatego postanowiłam je sprzedać i kupić tę, która będzie leżała na mnie idealnie. Poluję na przyszywki, które będę mogła do niej przymocować. Cena: 3 zł



4) Koszulki znanych zespołów sięgają horrendalnych kwot. Mnie udało się kupić tę z nadrukiem zespołu Guns N’ Roses za 3 zł.


5) Kosmetyczka Lancome od razu z daleka wpadła mi w oko. Często jestem w podróży a nie mogłam znaleźć takiej, która przypadnie mi do gustu. Większość z tych, które znalazłam w sklepie, zazwyczaj są kolorowe. Ta posiada w środku, wiele przegródek, co umożliwi mi łatwe zorganizowanie się. Cena: 3 zł



6) Miałam już kiedyś taką samą pudrowo-różową, tym razem padło na czarną. Asymetryczna koszula marki H&M, z dekoltem w literkę V kosztowała mnie jedynie  80 gr, ponieważ trafiłam na najtańszy dzień w tym lumpeksie.


7) Od zawsze lubiłam nosić bandanki, ale jak do tej pory miałam tylko czarną i granatową. Niedawno moją garderobę powiększyłam o kolor burgundowy, więc kiedy zobaczyłam białą to od razu chciałam ją mieć! Cena - 20 gr!


Całość wyniosła mnie 15 zł!!! Na mojej liście must have jest jeszcze kilka rzeczy, które mam nadzieję uda mi się znaleźć w bliskiej przyszłości. Dajcie mi znać, co Wam udało się upolować niedawno.

Jeżeli wpis przypadnie Wam do gustu, to częściej będę tworzyła dla Was posty o takiej tematyce.

Share:

17 komentarze

  1. Super wpis czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo często wybieram się do SH, kiedy można kupić ciuchy za pół ceny lub 1zł. Można znaleźć tam prawdziwe perełki. Ostatnio dorwałam piękny, nowy, kaszmirowy sweter, który kosztował 1zł. Zrobiłam rozeznanie i okazało się, że w sklepie internetowym kosztuje ponad 800zł.
    Uważam, że warto wybrać się do lumpeksu i nie jest to powód do wstydu.

    OdpowiedzUsuń
  3. biała koszula zwaliła mnie z nóg,świetne zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdobycze
    ja ostatnio nie mam czasu na szperanie
    po sh ♥
    pozdrawiam MARCELKA

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie sh w warszawie polecasz najbardziej ?

    OdpowiedzUsuń
  6. strasznie podoba mi się koszula i ta kosmetyczka ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam lumpeksy ! u mnie trafiają się perełki nawet za 1 zł, warto chodzić i szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Same skarby. Bardzo podoba mi się ta kosmetyczka i biała koszula :)

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tą warszawską ceną to mnie zagięłaś. U mnie w mieście najdroższy lump ma cenę 60zł/kg. Ale udało mi się z niego wynieść między innymi marynarkę YSL i torbę Chloe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. naprawdę świetne rzeczy *-*
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wpis, ja uwielbiam buszować po lumpeksach <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsza koszula skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W lumpeksach można znaleźć rzeczy, co do których możemy mieć raczej pewność, że nie będzie ich mieć co trzecia dziewczyna na ulicy. Dla kogoś, kto lubi taką unikalność to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znalazłam w lumpeksie koszulę folkową za 2.50 💗
    Bardzo się ucieszyłam, tańcząc w zespole ludowym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znalazłam w lumpeksie koszulę folkową za 2.50 💗
    Bardzo się ucieszyłam, tańcząc w zespole ludowym :)

    OdpowiedzUsuń