boys

Jakiś czas temu w Szczecinie doszło do wspaniałego spotkania. Oczywiście nie muszę chyba pisać, że gdyby nie "blogowanie" Daje mi to tyle nowych możliwości, przyjemności i chyba co najważniejsze... dzięki niemu mogę poznać wiele nowych ludzi. Od dawna Dawid proponował mi swój przyjazd, jednak siły wyższe nigdy nie pozwalały nam na uskutecznienie takiego spotkania. Jednak do 3 razy sztuka i udało się : ) Grzechem byłoby nie wspomnieć o dwóch kolejnych osobach, które uczestniczyły tego dnia w naszym spotkaniu. Mianowicie mowa tu o Nabilu i świetnym fotografie - Paulinie. Korzystając z pięknej pogody dzień zaczęliśmy od sesji, którą przedstawię wam pod spodem. Kolejnymi etapami było szybkie zwiedzanie Szczecina, kawa w Cafe 22 i spacer w parku. Cały czas nie zamykały się nam buzie i mieliśmy pełno spraw do omówienia, jak starzy, dobrzy znajomi. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Jednak planujemy kolejne spotkania i jesteśmy z Dawidem w stałym kontakcie. Całe szczęście, że Nabil mieszka w Szczecinie i planujemy już dla was świetny projekt, który ukaże się na moim blogu za jakiś czas.

Cały czas sobie obiecuję ,że nie będę skracała sobie nóg spódniczkami midi, źle dobranymi kozakami bądź skarpetkami do szpilek. Jednak nie umiem zrezygnować z tych rzeczy. Więc od razu z góry was za to przepraszam i obiecuję poprawę!:)

Blog Nabila - KLIK
blog Dawida - KLIK 











bag- etorebka
jacket-romwe
skirt-mohito
cocsk-NewYorker

fot. Patrycja 

Ash;*!

Share:

10 komentarze

  1. Świetnie, że się spotkaliście ;-) a tam, skracanie nóg, co to ma za znaczenie jak efekt taaaki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie było i już nie mogę się doczekać kolejnych spotkań <3
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o skracanie nóg przez te skarpetki wystarczyło by znaleźć krótsze, takie żeby tylko zasłaniały kostkę, albo te tak założyć ;) Ale ja się nie znam :) Moim zdaniem wyglądasz fajnie i bardzo się cieszę, że ktoś w Szczecinie prowadzi takiego bloga :) Powodzenia w dalszym blogowaniu, lubię oglądać zdjęcia ze Szczecinem w tle :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialnie było, życzę nam więcej takich sesji!! :D
    p.s. fotograf to Paulina ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Omg !! No jasne, ze Paulina !!!! Zawsze mi Patrycja robiła i mi sie pomieszało :(( poprawie jak wroce z Warszawy !!!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Wy jesteście kochani !!!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz świetny styl i nie wiem czy już ktoś Ci to kiedyś mówił... ale bardzo przypominasz mi Lily Loveless, która grała m.in Naomi w Skinsach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz pięknie, tylko te skarpetki do szpilek... Ale przecież każdy ma swój gust i swój styl :) i tak jest super.

    OdpowiedzUsuń