boyfriendy

kwietnia 22, 2014

Powinnam siedzieć i uczyć się do matury, ale gdy biorę książki to wiem, że tego jest tak dużo i nie mam pojęcia za co się zabrać. Chcę mieć to za sobą i móc spokojnie zacząć pakować się do Warszawy. Jest to moje marzenie od dwóch lat i nigdy nie pomyślałabym, że może się spełnić. Teraz to prawie pewne! W wakacje czeka mnie wyprowadzka do stolicy. Nawet pod łóżkiem chowam już wszystkie akcesoria kuchenne. Warto marzyć i dążyć do swoich założonych celów, nie patrząc na innych. Nie wiem co czeka mnie w nowym mieście i wiem, że w 100% będę musiała się usamodzielnić. Nikt za mnie nie ugotuje obiadu czy nie posprząta. Oczywiście, że w swoim domu wykonywałam wiele obowiązków, jednak teraz będę zdana tylko na siebie. No ale hola hola, nie tylko ja jedyna na świecie przeprowadzam się tyle godzin od domu w wieku 19 lat, więc mam nadzieję, że szybko przystosuję się do doroślejszego trybu życia.

Niestety to pewne - utraciłam wszystko co miałam na swoim komputerze, dlatego teraz rodzice na chwile udostępniają mi swój antyczny komputer, który działa z szybkością żółwia. Mam nadzieję, że uda mi się szybko wymyślić coś zastępczego, nie chciałabym zostawiać was bez nowych postów.









bag- no name
pants- zara
coat-romwe

fot. Patrycja

Ash;*

You Might Also Like

11 komentarze

  1. pięknie wyglądasz! podobają mi się takie płaszcze o prostym kroju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie :) Pasuje Ci czerwień
    spodnie też super :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wyglądasz w wyprostowanych włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super set, płaszcz jest tutaj moim faworytem :)
    Pozdrawiam,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne szpilki;) świetnie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. co do matury - mam to samo! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam chrapkę na takie boyfriendy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna stylizacja! Swietnie wygladasz w boyfriendach. Tez chcialam takie zakupic, ale niestety ja wygladam w nich jak worek po ziemniakach :)

    OdpowiedzUsuń