Time to Warsaw

Jednego dnia miałam ogromną przyjemność być na dwóch inspirujących eventach. Najpierw odwiedziłam butik Lily d'Ohro. Na wejściu przywitała mnie, Paris i Iwonkę przesympatyczna właścicielka. Od pierwszego wejrzenia zakochałam się tam w kwiecistej, kolorowej sukience. Następnie wybrałyśmy się z dziewczynami na pokaz Mariusza Przybylskiego i do tej pory nie mogę wyjść z podziwu . Połączenie tkanin, srebro, cyrkonie i futra oczarowały mnie bezgranicznie. Dla mnie faworytem wieczoru został garnitur pokryty masą małych kryształków . Po pokazie odbyło się after party, na którym mogłam poznać ciekawych ludzi. Ten dzień był świetnym zakończeniem mojego pobytu w Warszawie. Wszystko co dobre , szybko się kończy. Mam nadzieję , że niedługo znów odwiedzę stolicę .. a takie są plany : )

1)Pokaz Mariusza Przybylskiego:









2) Wizyta w butiku Lily D'ohro






Ash;*

Share:

8 komentarze